Witam. No i znów tutaj zagościłam. Pierwotnie miałam już tutaj nie powracać, jednak doszłam do wniosku, że dłuższe notki zdecydowanie bardziej sprawdzą się tutaj, niż na photoblogu - którego oczywiście nie zostawiam i zapraszam na niego serdecznie! :) - @kosmetykidominiki
Tymczasem przychodzę do Was z recenzją produktu, który poza tym, że służy do ust nada się idealnie do czegoś innego ... zapraszam :) !
Alterra - Rumiankowa pomadka do ust
Zacznijmy może od tego, że odkryłam ją przez zupełny zbieg okoliczności oglądając jedną z vlogerek, która ją chwaliła i wspominała, że pomadka genialnie sprawdza się do ... rzęs?
Jakież było moje zdziwienie, pomadka do ust = rzęsy. Z resztą ... wydaje mi się, że nie tylko moja była taka reakcja. Jednak tak ją wychwaliła, że i ja postanowiłam ją wypróbować na moich krótkich, sztywnych, wypadających non stop i jasnych rzęsach.
Jak postanowiłam tak też zrobiłam i udałam się do pobliskiego Rossmana w celu zakupienia tego oto cudeńka iii ...
Od Producenta: Alterra to marka naturalnych kosmetyków,
której dystrybutorem jest Rossmann. Sztyft Alterra pielęgnuje usta
dzięki cudownym składnikom zawartym w formule, znajdziemy tu olej
rycynowy, kokosowy, jojoba, słonecznikowy, wosk pszczeli, wosk
candelilla, oliwe z oliwek, olejek z marchwi oraz wit. A i E. Pomadka
nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji
konserwujących. Nie zawiera również silikonu, parafiny i innych
produktów na bazie olejów mineralnych. Surowce roślinne pochodzą z
kontrolowanych upraw ekologicznych i dzikich zbiorów. Tolerancja skóry
potwierdzona dermatologicznie.
Cena: ok.4-5 zł
Pojemność: 4,8 g
Jak widać powyżej skład tej pomadki to jedna wielka bomba samych 'pyszności' i naturalności! Poza Aromatem - czyli zapachem nie posiada nic sztucznego, co jest w niej na prawdę cudownie i w takiej cenie mało spotykane mimo wszystko.
Pomadka do rzęs sprawdziła/sprawdza się C-U-D-O-W-N-I-E!
+ wpływa na wzrost rzęs
+ ... stają się dłuższe, elastyczniejsze i zdrowsze
+ odrobinę ciemnieją
+ prawie w ogóle nie wypadają. Kiedyś wypadały mi rzęsy praktycznie codziennie - jedna na jeden dzień. Teraz? jedna max.dwie na tydzień/dwa!
Poza tym, że używam jej do rzęs nie zapomniałam o jej pierwotnym użytku i o tym, do czego jest stworzona i używam jej oczywiście ostatnimi czasy do ust. I w skrócie mogę napisać, że pięknie nawilża i wygładza usta. Po wsmarowaniu pomadki na usta, są one mięciutkie i nie ma żadnych suchych skórek, a produkty rozsmarowują się na nich jak masełko.
Jak możecie zauważyć to zdecydowany strzał w 10, i polecam tę pomadkę każdemu kto boryka się z krótkimi, jasnymi, wypadającymi i mało wyrazistymi rzęsami oraz osobom, które mają problemy z nawilżeniem ust.
Do następnego :) !
jak skończę swoje pomadki i odżywki to do rzęs to ją wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńno dobra, wcześniej :D