niedziela, 14 września 2014

013. Tydzień w Zdjęciach #1

Cześć i czołem!

Jak pisałam wcześniej, tak też przychodzę do Was ze zdjęciami z całego tygodnia. Nie ma ich nie wiadomo ile, ponieważ jeszcze nie przywykłam do ciągłego robienia zdjęć - wręcz przeciwnie, bardzo ciężko mi się za to zabrać, jednak mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień będzie ich coraz więcej :) !


 Hen de ho! Zaczynamy gotowanie z samego rana. Spokojnie - kontrolowano mnie. Pierwsze zajęcia na gastronomii, na której kazano nam zrobić dowolne śniadanie ...
 ... i postawiłyśmy na wypasione omlety. Trochę za dużo dodatków wkroiłyśmy, ale suma sumarów wyszedł pyszny i mega zapychający!
 Stylówka pierwsza klasa ... na Gastronomii czuję się niczym Magda Gessler! - nie, nic do Pani Gessler nie mam, wręcz przeciwnie - bardzo ją lubiem!
 Już po wykładach ... teraz trzeba się zacząć uczyć i rozwiązywać testy. No i oczywiście jazdy ...
 Przyjechać na drugi koniec miasta na dodatkowe lekcje podczas słonecznej pogody, zaś po godzinie wychodząc z matematyki zastać ciemności, ulewę, burzę, grzmoty i błyski - superrraśnie. Dobrze, że przyjechano po mnie, tarawaniąc rower do samochodu ...
 Chanelka mi przyszła! Myślałam, że będzie mniejsza, ale jestem mega zadowolona, że jest takiego rozmiaru. Wszystko w sobie pomieści a wygląda ślicznie ;3 !
 Moja nowa miłość, czerwona herbata <3
 Panna Dżoanna kusi słodyczami na swoim kanale, podczas gdy ...
Przyjaciółki powracają na antenę <3 ! najlepszy polski serial!
 Hen de ho ... do pracy na praktyki do hotelu by się szło >.< ... szkoda, że książeczka sanepidowska jeszcze nie podbita przez lekarza, ale spoko ... wszystko ze mną w porządku, na nic nie choruje!
A książeczkę się podbije w tym tygodniu ... przecież miałam tylko pół roku!
 Zakupy, czyli to, czego nie za bardzo lubię robić, ale jak mus to mus!
 Mimo pozorów sobota nie była taka leniwa, kręciło się hula hopem przed telewizorkiem ...
 ... podczas gdy leciała Violetta i Kopciuszek Roztańczona Historia.
Ale spokojnie, sobota była zdecydowanie sobotą filmową!
Poza Violettą i Kopciuszkiem oglądnęłam jeszcze Nie ma to jak bliźniaki: Film, Dziewczyny z Drużyny 4 i Kac Vegas - a to wszystko leciało sobie w TV, żyć nie umierać!
Kiedy nie ma rodziców bawiących się na weselu, w domu myszki harcują ;3
nie ma, że boli ... niedziela! do kościółka idemy ...
 .. a z kościółka jedziemy do babci ... a od babci? spalamy obiadek i korzystamy z tego, że pogoda jeszcze dopisuje!
Nawrocie alergii, witaj - tęskniłam!
 nauka, nauka, nauka ... 
ale kalendarz-organizer też trzeba uzupełnić na nadchodzący - ciężki tydzień!
 ... i kiedy to człowiek robi sobie selfie dochodzi do wniosku, że ma już chyba dosyć duże odrosty ...
ale co tam, olać odrosty. Zrobi się je za miesiąc - przed półmetkiem.
 a tak się uczę angielskiego ...
 opakowanie pudru bambusowego Pease - wiedz, że Cię uwielbiam <3 i ten biały pyłek na ... ubraniach, dywanie, skórze i wszystkim wokoło ;3 -.-


 bonus! są rekwizyty jest impreza! 
Coby człowiek zrobił bez samowyzwalacza ...




I to tyyyyle :) Do następnej notki, która pojawi się pewnie we wtorek-środę z częścią II projektu denko :) !

2 komentarze:

  1. oooo matko z córką i wnukami (prawnukami też!) jesteśmy takie aktorki :D
    Dosia kucharz, noo nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za niedługo do Hollywood wyjedziemy, mówię Ci ;3 !
      No to ba! Jestę kucharzę :3

      Usuń