Hej Wszystkim :) ! Póki co u mnie masakra, miałam remont,
więc bałagan jest okropny, co gorsza – wszystko jest u mnie w pokoju. Jestem
typem osoby, która uwielbia mieć u siebie porządek, więc we własnym pokoju
czuje się jak w jakiejś mysiej dziurze :/. No ale trzeba przetrwać!
Znalazłam odrobinę czasu na notkę, więc do dzieła :)!
Kilka słów o … Eveline, Extra Soft, balsam
odżywczo-energizujący
Od producenta: Luksusowy balsam
odżywczo - energizujący łączy zmysłową przyjemność stosowania ze skutecznością
działania. Doskonale dobrana kompozycja cennych składników aktywnych,
błyskawicznie przywraca skórze jędrność i elastyczność. Formuła wzbogacona o
bioolejek arganowy i biokwas hialuronowy, w połączeniu ze szwajcarską
recepturą, intensywnie odżywia i na długo nawilża skórę.
Działanie balsamu utrzymuje się przez 24 godziny, po zastosowaniu skóra staje się wyraźnie gładsza i bardziej miękka. Zniewalający zapach słodkiej pomarańczy działa pobudzająco na zmysły.
bioolejek arganowy - nazywany płynnym złotem, pobudza naturalną odnowę komórek i jest prawdziwym „eliksirem młodości”. Działa łagodząco oraz pomaga odbudować hydrolipidową barierę naskórka.
Bio kwas hialuronowy – intensywnie nawilża skórę, przywracając jej jędrność i elastyczność.
Bio żeń - szeń – regeneruje i odmładza, stymuluje odnowę naskórka i dodaje skórze niezbędnej energii.
Algi laminaria – wzmacniają strukturę skóry, rewitalizują i nawilżają.
Kompleks witamin A+E+F – poprawia jędrność i elastyczność.
D - pantenol +alantoina – działają łagodząco i kojąco.
Działanie balsamu utrzymuje się przez 24 godziny, po zastosowaniu skóra staje się wyraźnie gładsza i bardziej miękka. Zniewalający zapach słodkiej pomarańczy działa pobudzająco na zmysły.
bioolejek arganowy - nazywany płynnym złotem, pobudza naturalną odnowę komórek i jest prawdziwym „eliksirem młodości”. Działa łagodząco oraz pomaga odbudować hydrolipidową barierę naskórka.
Bio kwas hialuronowy – intensywnie nawilża skórę, przywracając jej jędrność i elastyczność.
Bio żeń - szeń – regeneruje i odmładza, stymuluje odnowę naskórka i dodaje skórze niezbędnej energii.
Algi laminaria – wzmacniają strukturę skóry, rewitalizują i nawilżają.
Kompleks witamin A+E+F – poprawia jędrność i elastyczność.
D - pantenol +alantoina – działają łagodząco i kojąco.
Cena: 11.80 (u mnie w
kosmetycznym!)
Pojemność: 350 ml
Kupiłam go zachęcona recenzją jednej z vlogowiczek, która
miała balsam z tej samej firmy tyle, że o innym zapachu. Używam go już ponad
dwa tygodnie, więc mniej więcej mogę się o nim wypowiedzieć;
+ pięknie pachnie – uwielbiam zapach pomarańczy! Ten
nie jest bardzo intensywny, przez co nie drażni nosa, jednak jest wyczuwalny
+ super nawilża – miałam duży problem z suchymi
łokciami i kolanami, po regularnym stosowaniu tego cudeńka problem zniknął
+ szybko się wchłania
+ cena/jakość
+ konsystencja – nie jest ani za rzadka, ani za
ciężka
+ /- opakowanie – pompka to jest to, co kocham,
zdecydowanie! Jednak pod koniec balsamu może być problem z jego wydobyciem.
+/- dostępność – nie wiem jak w innych miastach, ale
u mnie nie wszędzie jest dostępny, a szkoda … wielka szkoda
Reasumując: Uwielbiam ten balsam. Jest on
zdecydowanie moim ulubieńcem, i na pewno zagości u mnie na dłużej. Super skład,
super nawilżenie, piękny zapach. Zdecydowanie polecam, choćby do samego
wypróbowania :)!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz